Ubiegły tydzień upłynął nam nie tylko na przygotowaniach do spotkań świątecznych ale i na projekcie „Tydzień herbaty”. Realizowaliśmy go na wszystkich zajęciach.
I tak na języku angielskim zgłębialiśmy historię five oclock i tea time w Wielkiej Brytanii. Na języku polskim
wymyślaliśmy nazwy dla herbat i redagowaliśmy przepisy na świąteczną herbatę.
Na plastyce projektowaliśmy opakowania na herbatę a lekcje muzyki upływały nam miło z piosenkami z herbatą w tle.
Przyroda i biologia to był czas zdobywania informacji o właściwościach leczniczych herbatek ziołowych a
o uprawach herbaty na różnych kontynentach dowiadywaliśmy się na geografii.
Nie ominęła nas „Krótka historia herbaty” a zadanka z treścią o herbacie dominowały na matematyce.
Chemia to wiadomo
– analiza składu chemicznego herbaty zaś wyścigi z papierowym kubkiem od herbaty to fizyka
. No żarcik.. wiadomo, WF!


